poniedziałek, 11 marca 2013

Znowu zima...

"(...)Usiadła w wysokim tronie, zrobionym z czystego lodu który błyszczał i mienił się w ledwie widocznym słońcu. Trzymała w ręku kryształową kulę. Zobaczyła w niej ich śmiechy i zabawy. Myślą, że odpuściła. Nie. Ona się nie podda. Ona nigdy się nie poddaje. Zrobi im przepiękna niespodziankę w tym wyjątkowym dla niektórych dniu."

Od piątku, pada i pada. Zima chyba nie da za wygraną co nie? A tak a pro po tego "fragmentu" po wyżej-mój. Wymyśliłam patrząc się w moje okno, za którym wirowały zupełnie różne a tak podobne do siebie płatki śniegu. Znowu popadam w pisanie... Hmm... Co by tu jeszcze powiedzieć? Nie mam o czym tak za bardzo pisać. Z resztą tu i tak określonego tematu niema. To na razie tyle, zapraszam na moje inne blogi a także na blogi które są w moim spisie, "na koncie".




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz